awings at ownlog '06

Hej Sokoły


Link 13.02.2008 :: 23:56 Komentuj (1)
Od grudnia na szczycie Góry Szybowcowej stacjonują Helikoptery PZL W-3 Sokół i MI-24 z Tomaszowa Mazowieckiego.

Proszę się nie bać rzekomy atak na miasto to tylko plotki misja jest pokojowa.

Pomagają wielu ludziom np.

1. Osobom które uległy wypadkowi w górach.
2 Wojsku do trenowania i ciągłego zwiększania umiejętności naszej Armii (pokojowej oczywiście)
3. Cwaniakom którzy chcacą zbajerować laski wciskając im scieme ze są pilotami SOKOŁA

Niestety jest jeden minus jeśli ktoś mieszka na górze lub w jej sąsiedztwie i zachoruje na KAC (Kurewska Abrakadabra Czachy) choroba rozwija się do potęgi prędkości wirnika przy najwyższych obrotach.
Odradzamy także bujanie się na linie podwieszonej do sokoła gdyż może to spowodować "KWAŚNY DESZCZ" NA ZABOBRZU.







Fala


Link 13.02.2008 :: 23:32 Komentuj (0)
Tak Ciocia Aga chyba ma rację. W głowie mi tylko latanie. Zima, mróz, każdy myślący obywatel siedzi w domu przy kaloryferze i ogląda "M jak miłość". A my Lotnicy, władcy świata bez granic, do maszyn. No bo czymże jest cała reszta w obliczu takiego piękna:


Śnieżka z wysokości 1.5 km:



Z wysokości 2.5 km:


I z 4 km nad ziemią:


Zośka wróciła


Link 13.02.2008 :: 23:19 Komentuj (0)
Tak jest!!!
Szanowni państwo po 9 miesięcznej kuracji w sanatorium dla latadeł w Mirosławicach (taki ichniejszy Ciechocinek)

Oto ląduje w Jeleniej Górze An-2 SP-AOA Zośka

I wśród tysięcy słów zachwytu gapiów zakołowała na swą dawną stojankę.
Później przyszła starsza Pani i spuentowała: "I zaś mi będą od bladego świtu nad domem napierdalać!!!".

Tak szanowni Państwo znów jest jak dawniej.



Precyzyjności ciąg dalszy...


Link 13.02.2008 :: 23:06 Komentuj (0)
Tym razem samolociarze walczyli o tytuł mistrza.
Strat w ludziach i sprzęcie nie odnotowano.

Na zdjęciu Darek Pietraszkiewicz w swoim wiernym 3 X-Trim`ie

Glebotłuk precyzyjny


Link 13.02.2008 :: 22:59 Komentuj (0)
Glebotłuk popularnie nazywany spadochroniarzem. Człowiek który w połowie drogi wysiada z samolotu, szybuje uwiązany do czaszoszmaty miękkiej ( jak mu się otworzy). Finalnie tak czy siak tłucze kopytami tudzież zadziem o grunt stały. Tak gwałtowne spotkanie powoduje wytworzenie fali uderzeniowej promieniującej do mózgu. Powoduje to wielką frajdę u tego typu osobnika.

Glebotłuk precyzyjny to szczególny typ glebotłuka, mozna powiedzieć wyczynowiec. Mianowicie stara się on przytłuc w 3 centymetrowy punkt na wyznaczonej powieszchni operacyjnej gleby.
Glebotłucy precyzyjni mieli u nas w sierpniu swoje 50 mistrzostwa Polski.





No to se K***A Polatałem...


Link 13.02.2008 :: 22:35 Komentuj (0)
....cytując słynną muchę wysiadłem z szybowca.
No niestety tak bywa naśladownictwo ptactwa nie zawsze jest doskonałe... i kończy się lądowaniem w polu.
Trzeba przyznać, że czasami bywa ciekawie.
Z pobliskiej wioski, w tym przypadku z Mysłowa (jak sie na Wrocław tnie to po lewej w takim zagłąbiu) zbiega się ludność.
Pierwsze pytanie kierowane do pilota to: "CO PANIE WIATRU ZABRAKłO?"
Od tej pory jest się "idyllicznym bohaterem z nieba".
Potem grad pytań A jak? A czemu? A moge? A jak to jest? itd itp
Dochodzi czasem do tego że sołtys przyprowadza córkę. Za nimi pędzi proboszcz i krzyczy. TO ZNAK OD BOGA!!! TO IDEALNY KANDYDAT!!!
Kandydat na co?
Na męża!!!
I choć poszukiwania tej jedynej trwają to tym razem nie skorzystałem bo Krycha miała chyba z 16 lat a ważyła 130 może więcej. I miała uhhh...wolałbym dalej nie opowiadać. Idę zaparzę sobie miętkę.








Zza Przegibka...


Link 13.02.2008 :: 22:09 Komentuj (0)
Potem jeszcze kilka lotów. Tak profilaktycznie. I już można odkapslować zimne piwko.



Samolotem do domu


Link 13.02.2008 :: 22:07 Komentuj (0)
Ciocia Aga też czasami przylatuje do domu, a to z hurtowni a to nową czarownice do knajpy kupiła. Fajnie mamy co? Nawet Caringtonowie tak nie mieli.

Oscar November do lądowania.


Link 13.02.2008 :: 21:45 Komentuj (0)
Czasami zdarzało sie jednak że głód dopadał nawet na wysokości ponad 1000m. Chwila zastanowienia i lądowanie na obiad koło domu na Górze Szybocowej.



Moja sztabówa Junior SP-3477 Oscar November w najpiękniejszym miejscu na ziemi na Górze Szybowcowej.

Sunrise


Link 13.02.2008 :: 21:37 Komentuj (0)
Tak właśnie wyglądały wakacyjne poranki na lotnisku w Jeleniej Górze. Potem kawa buła, mapy i do maszyn...




Wielki Powrót


Link 13.02.2008 :: 21:33 Komentuj (0)
Witajcie Dawno mnie tu nie było. Chyba jakiś rok. Oczywiście powodem był jak zawsze brak czasu. ale jak to mówią lepiej późno niż wcale. Dużo się działo, oj dużo. Postaram się zatem wszystko (fotograficznie ma się rozumieć) w miarę chronologicznie zreferować.

No to zaczynamy

Na początek zlot samolotów 3 X-trim. Piękna maszyna. jedną nawet pilotowałem.






I HAVE ONE IDEA


Link 12.02.2007 :: 19:37 Komentuj (1)


morze w karkonoszach.....


Link 10.01.2007 :: 18:52 Komentuj (2)


An2 w nocy....


Link 03.12.2006 :: 22:33 Komentuj (0)


Trzeźwy odlot.....


Link 27.11.2006 :: 22:49 Komentuj (5)


Załóż bloga

Archiwum

2015
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad

Linki

Księga gości

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl